„Rzeźnia”, „bez znajomości się nie da”, „specjalnie oblewają”. Zazwyczaj w ten sposób większość osób komentuje wyniki egzaminów na tłumacza przysięgłego. Część pisemną zdaje mniej niż połowa podchodzących do egzaminu, część ustna jest jeszcze trudniejsza – tu odpada kolejne 80% chętnych.

Dlaczego dobrzy tłumacze nie zdają?

Pamiętajmy, że do egzaminu ustnego podchodzą ci, którzy zdali egzamin pisemny, a więc nieprzeciętni tłumacze o ogromnej wiedzy. Kilka tygodni wcześniej poradzili sobie oni z czterema trudnymi tekstami, których przekład oceniany jest według bardzo surowych kryteriów. Dlaczego egzamin ustny przynosi im później stres i rozczarowanie i jak przygotować się, żeby tego uniknąć?

Znajomość angielskiego to nie wszystko.

Należy sprawę postawić jasno – każdy egzamin rządzi się swoimi prawami i znajomość angielskiego to nie wszystko. Egzamin trzeba po prostu umieć zdać. Poza specjalistyczną wiedzą językową potrzebna jest wiedza ściśle prawnicza. Pamiętajmy, że egzamin na tłumacza przysięgłego nie jest testem językowym. Znajomość polskiego prawa jest równie ważna, jak znajomość specjalistycznych zwrotów w języku obcym. Zatem przegotowania należy podzielić nie tylko na kilkanaście działów tematycznych, ale również na dwie wyraźne części – nazwijmy je prawniczą i tłumaczeniową.

A co ze stresem?

To nasz największy przeciwnik. Tłumaczenia ustne to zmora wielu adeptów sztuki przekładu, a tłumaczenie konsekutywne i a vista przed komisją to wręcz koszmar. Jak temu zaradzić? Nie ma innej odpowiedzi niż ta najbardziej oczywista – należy ćwiczyć, ćwiczyć i jeszcze raz ćwiczyć. Należy pracować z tekstami trudnymi, pod presją czasu i przy osobie, która tę presję będzie na nas wywierała. Nabranie wprawy, ćwiczenie notacji i umiejętność panowania nad sobą to te elementy, które są kluczowe w czasie drugiej, trudniejszej części egzaminu. Pamiętajmy też, że doświadczony tłumacz, który sam przeszedł przez egzamin, powie nam o wielu niuansach, które są niezwykle pomocne a mogą nawet okazać się kluczowe, kiedy walczymy o każdy z 200 punktów stanowiących nasz wynik.

Pamiętajmy więc nie tylko o wiedzy książkowej, ale też o jej praktycznym wykorzystaniu podczas egzaminu.

Pamiętajmy też, że egzamin to tylko wstęp do tłumaczenia przesłuchań, zeznać i wyjaśnień. Solidne przygotowanie i umiejętność poradzenia sobie ze stresem egzaminacyjnym stanowią dobrą podstawę w naszej późniejszej pracy.

Świadomi trudności zdania egzaminu na tłumacza przysięgłego przygotowaliśmy „Intensywny kurs tłumaczeń prawniczych”, który kompleksowo przygotowuje do wcześniej wspomnianego egzaminu. 148 godzin lekcyjnych z naszymi ekspertami świetnie przygotowuje każdego kto chciałby pozytywnie zdać przyszły test. Tutaj więcej o naszym kursie: Kliknij i zapoznaj się ze sczegółami

Zaufali nam:

Wybierz język