tlumaczenia

Słowniki to pomoc niezbędna przy nauce języków obcych, poszerzaniu słownictwa czy tłumaczeniu tekstów. Korzystają z nich nie tylko studenci i osoby uczące się języka, ale także profesjonaliści, którzy niejednokrotnie – na przykład przy tłumaczeniach technicznych – posiłkują się szerszym zasobem słownictwa specjalistycznego.

Papierowe formy słowników powoli przechodzą do lamusa, a na rynku pojawia się coraz większy wybór aplikacji mobilnych oraz serwisów internetowych, które z powodzeniem pomagają nam poznać i zrozumieć języki obce.

W Polsce najpopularniejszym językiem, do jakiego stworzono szereg wirtualnych pomocy dydaktycznych, jest język angielski. Wybraliśmy dla Was pięć najlepszych według nas, darmowych portali, które pełnią funkcję słowników do języka angielskiego.

TOP 5

1. Ling to naszym zdaniem numer jeden wśród słowników dostępnych on-line. Zawiera on blisko 4 miliony haseł oraz 20 milionów znaczeń. Ich źródła to sprawdzone wydawnictwa. Portal ten nie korzysta z anonimowych tłumaczeń, możemy więc być pewni poprawności tłumaczonych tekstów. Z jego zasobów korzystają nie tylko osoby sporadycznie poszukujące pojedynczych haseł, ale także profesjonalne biura tłumaczeń. Ling.pl jest wielojęzykowy i zawiera nie tylko terminy angielskie, ale również włoskie, francuskie, hiszpańskie, niemieckie i rosyjskie.

2. PONS to serwis podobny w konstrukcji do swego poprzednika. Tu również łatwo odnajdziemy interesujące nas hasła, a bogata treść ich opracowań pozwoli nam uporządkować wiedzę, której szukamy. Godne uwagi są przykłady użycia haseł, które świetnie obrazują użycie danego słowa w oryginale. Każdy zwrot możemy tu również odsłuchać, klikając ikonę głośnika, dzięki czemu poznajemy oryginalną wymowę danego hasła. Portal oferuje również darmowe aplikacje mobilne (słownik oraz „trener słownictwa”), jednak wymagają one stałego dostępu do Internetu.

3. Dict to słownik prosty wizualnie i zawierający tłumaczenia jedynie angielsko-polskie oraz polsko-angielskie. Nie można jednak odmówić mu obszerności słownictwa oraz obfitości znaczeń. 120 tysięcy haseł spokojnie wystarczy na przetłumaczenie każdego tekstu. Warto też zwrócić uwagę na pokaźną listę czasowników nieregularnych.

4. Bab.la jest nie tylko profesjonalnym i całkowicie darmowym słownikiem on-line. Strona ta pełni funkcję dużego portalu językowego, który oferuje znacznie więcej niż tłumaczenie pojedynczych wyrazów. Serwis jest doskonałym narzędziem do nauki języka, oferuje bowiem lekcje poszerzające zasób słownictwa, rozmówki, przydatne zwroty, gry i zabawy językowe, testy i tabele koniugacji. Jeśli natomiast, pomimo ogromnego zasobu wiedzy, jaki tu znajdziemy, nurtują nas jeszcze jakieś wątpliwości językowe, możemy skorzystać z forum dyskusyjnego, dostępnego na stronie.

5. Nie sposób oczywiście nie wspomnieć o popularnym narzędziu językowym, jakim jest Google Translator. Do jego zalet niewątpliwie możemy zaliczyć łatwy i szybki dostęp. Brak problemów technicznych z funkcjonowaniem słownika oraz brak natłoku reklam również działa tu na plus. Jednak mimo, iż słownik ten zawiera wiele tysięcy haseł, oraz dostępny jest w wielu językach, to brak tłumaczenia gramatycznego, oraz znaczeń zależnych od kontekstu jest jego niewątpliwym minusem.

Słownik ten przestaje sobie radzić ze słownictwem, gdy próbujemy użyć języków innych niż język angielski. Możemy się wówczas natknąć na prawdziwie absurdalne sformułowania. Dzieje się tak dlatego, że tłumaczenie tekstu nie odbywa się tu bezpośrednio z jednego języka na drugi. Najpierw tekst jest tłumaczony na język angielski, a dopiero później na docelowy, który wybraliśmy.

Ponieważ oceniamy tu przydatność słowników pod względem tłumaczenia pojedynczych wyrazów w języku angielskim, możemy mimo wszystko zaliczyć to narzędzie językowe do godnych polecenia.

Zaufali nam:

Wybierz język