„Dobrzy ludzie
piją dobre piwa” – mawiał
słynny dziennikarz Hunter S. Thompson. Dla nas
jesteście najlepsi, dlatego oddajemy w Wasze
ręce najlepsze piwo:

Nazwę zaczerpnęliśmy z powieści „Diuna” Franka Herberta. Kochamy tę historię. Melanżem nazywano tam tajemniczą i bezcenną substancję, która rozwijała możliwości umysłowe człowieka. Kiedy szukaliśmy nazwy na nasze piwo, wybór był oczywisty. Napój, który łączy, pomaga się porozumieć i znaleźć najlepszą drogę do serca drugiej osoby nazwaliśmy Melanż.

Siądźmy do stołu i porozmawiajmy: co możemy dla Was zrobić? W końcu jesteśmy ekspertami od dogadywania się z każdym, bez względu na język.

Receptura powieści Melanżu została opracowana przez znanych w całej Polsce piwowarskich mistrzów Browaru Perun.

SKŁAD: woda, słód jęczmienny, słód pszeniczny, sok z pomarańczy, sok z grejpfrutów, chmiel, drożdże

Objętność netto: 500ml

UWAGA!

Napisz do nas, podaj hasło
To było na Melanżu "
i zapytaj o ofertę, a przygotujemy dla Ciebie specjalną propozycję.

Zaufali nam:

Wybierz język